Owocowy mix na zdrowie
- JoViSkA
- 21 mar
- 1 minut(y) czytania
W trudnych chwilach, kiedy dopada mnie niewyobrażalne poczucie niemocy, a spoza chmur nie widać słońca, jedynym ukojeniem jest dla mnie malowanie. Kiedy maluję wszystkie czarne myśli tracą na sile i odchodzą w zapomnienie.
Tworząc świat pełen kolorów czerpię radość praktycznie z niczego z wdzięcznością, że jeszcze mogę.
Przedstawiam niezwykły cykl obrazów, które powstały pod wpływem nieustającego cierpienia i niepewności.
Obrazy malowane na białym kartonie w formacie 220x220mm techniką mieszaną - markery akrylowe na pierwszym planie, tło to ołówki pastelowe.












Co dalej będzie nie wiem, ale dopóki mogę tworzyć jest dobrze i tego się trzymam :)



Witaj Urszulko. Moja ocena tu wyrażona nie jest kompletna, a to z tego powodu, że za mało tu jest gwiazdek. Tu nie 5 się należy a Pięć Stron ogwiazdkowanych winno być pod każdym obrazem . A wszystkie obrazy są tak smakowite, że należałoby dać napis: "Łakomczuchom wstęp wzbroniony" Uciski - Maria
Ulenko, te Twoje obrazy sa jak zdjecia. Nie odbiegaja o rzeczywistosci. Wszystkie owoce wygladaja jak ZYWE. Tak namalowac, to nie lada umiejetnosc. Sztuka. Basia dopiero jak zobaczyla Twoj podpis, uwierzyla. Maluj, maluj, maluj!
Pozostawiamy podziw i cieplutko pozdrawiamy. :)